Pewne zwycięstwo Świtu nad Kotwicą

Drużyna Świtu Skolwin rozpoczęła październikową serię spotkań III ligi od przekonującego zwycięstwa 3:0 w Kołobrzegu z tamtejszą Kotwicą. Była to szósta kolejna wygrana podopiecznych duetu Ozga-Jabłonowski, która pozwoliła umocnić się ekipie z północnego Szczecina na czele ligowej klasyfikacji.

Spotkanie na pięknym stadionie zlokalizowanym nieopodal wybrzeża Bałtyku rozpoczęło się wyśmienicie dla gości. Przytomne zachowanie duetu Kamil Walków – Charles Nwaogu, po długim zagraniu z linii obrony, zakończyło się bramką popularnego 'Charliego' już w 4 minucie pojedynku i tradycyjną celebracją gola w postaci salta.

W pierwszych trzech kwadransach mecz był stosunkowo wyrównany i toczony w szybkim tempie. Gospodarze mieli swoje okazje do zmiany niekorzystnego rezultatu, lecz bez zarzutu spisywała się tego dnia defensywa zespołu z północy Szczecina, przez co w pierwszej części gry więcej bramek już nie padło, a jednobramkowa przewaga gości zapowiadała emocje po przerwie.

W drugiej odsłonie z każdą kolejną minutą coraz to śmielej poczynali sobie przyjezdni, lecz długo nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Marcina Michalaka. W końcu w 72 minucie po miękkim dośrodkowaniu Adama Ładziaka z rzutu wolnego i zgraniu piłki przez Kacpra Wojdaka, drugiego gola dla Dumy Skolwina zdobył najlepszy tego dnia na placu gry – Patryk Bil, który popisał się ładnym strzałem nożycami. Zdesperowani gracze Kotwicy rzucili się w końcówce do odrabiania strat, co wykorzystali Świtowcy, kiedy to Maciej Wyganowski został obsłużony podaniem przez Krzysztofa Filipowicza i po ograniu jednego z rywali, strzałem przy dalszym słupku ustalił wynik zawodów na 0:3 dla Świtu. Przyjezdni mogli prowadzić jeszcze wyżej, ale Adam Ładziak trafił w poprzeczkę, a Charles Nwaogu przegrał pojedynek 1 na 1 z bramkarzem 'Kotwy'.

Warty odnotowania jest również fakt, że Świtowców w Kołobrzegu wspierała dopingiem z trybun 10-osobowa grupa Fanatyków z północnego Szczecina. Postawę fanów docenili również sami piłkarze, którzy świętowali zwycięstwo razem z kibicami po ostatnim gwizdku sędziego Macieja Martyniuka.

Spotkanie z pewnością ułożyła szybko zdobyta bramka, ale jestem również bardzo zadowolony z gry naszych zmienników, którzy zrobili różnicę i podnieśli jakość w drugiej połowie. Jest to bardzo budujące i wpływa pozytywnie na rywalizacje w zespole. Poza zdobytymi bramkami mieliśmy jeszcze inne klarowne sytuacje strzeleckie, jednak jesteśmy zadowoleni z osiągniętego rezultatu. Gratulacje należą się całemu zespołowi, ale w szczególności Patrykowi Bilowi, za świetną postawę w destrukcji i trzecią bramkę w sezonie. Cieszymy się z kolejnych 3 punktów, lecz już powoli przygotowujemy się do meczu derbowego z Pogonią w Skolwinie – powiedział po spotkaniu trener Paweł Ozga.

KOTWICA KOŁOBRZEG – ŚWIT SZCZECIN  0 : 3 (0 : 1)

0:1 Charles Nwaogu 4′

0:2 Patryk Bil 72′

0:3 Maciej Wyganowski 89′

ŚWIT: Matłoka – Kołodziejski, Wojdak, Bil, Szczepanik G. – Ładziak (70′ Kosacki), Szczepanik O., Hilicki, Krawiec (79′ Wyganowski), Walków (66′ Ortel), Nwaogu (60′ Filipowicz).